| | JAN
PAWEŁ II
1920 - 2005 WIELKI PAPIEŻ Jan Paweł II - Biografia
- Zdjęcia - Kliknij w obrazek powyżej
Karol
Wojtyła później Jan Paweł II - urodził się w 18 maja 1920.
Był drugim synem Karola Wojtyły seniora i Emilii z Kaczorowskich.
Został ochrzczony 20 czerwca 1920 w kościele Ofiarowania Najświętszej
Maryi Panny i otrzymał imiona Karol Józef. Dla Karola
Wadowice były miastem "Wolnym" były niewielkim, ale ważnym
miasteczkiem. Gdy przyszły Papież ukończył 6 lat zaczął się uczyć w
szkole powszechnej. Był chłopcem wesołym, utalentowanym i każdą wolną
chwilę lubił spędzać na powietrzu. Latem grał w piłkę nożną. Kochał on
też sporty zimowe. Na początku fascynował się szybką jazdą na sankach,
próbował też hokeja. Nieco później zaczął jeździć
na nartach. Niedaleko obok kościoła Ofiarowania NMP przy ulicy
Kościelnej mieszkali państwo Wojtyłłowie. Brat Karola był od niego
starszy o 14 lat, pobierał nauki w wadowickim gimnazjum, a
później studiował medycynę w Krakowie.
Matka Emilia zmarła 13 kwietnia 1929
miała 45 lat. Karol o jej śmierci
dowiedział się po przyjściu ze szkoły do domu od sąsiadki. Dzień po
pogrzebie matki Karol z Ojcem i bratem udali się na pielgrzymkę do
Maryjnego Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. Niedługo
później zmarł jego jedyny brat Mundek w wieku 26 lat. Zmarł
nagle jako lekarz bo zaraził się szkarlatyną od pacjentki w szpitalu w
Bielsku. Karol wyróżniał się z grona
rówieśników ogromną pobożnością. Codziennie w
drodze do szkoły wstępował do Kościoła, modlił się także w ciągu dnia
przed i po jedzeniu, a odrabiając lekcje robił przerwę na modlitwę po
przerobieniu każdego przedmiotu. Częściej niż inni przystępował do
komunii św., był prezesem Kółka Ministranckiego. 14 maja
1938 otrzymał celujące świadectwo maturalne gdzie następnie jesienią
rozpoczął studia na Uniwersytecie Jagiellońskim wstępując na
polonistykę na wydział Filozoficzny.Okres okupacji, to czas
intensywnych studiów na Tajnych Kompletach Teologicznych
Uniwersytetu Jagiellońskiego, w ramach zakonspirowanego Seminarium
Archidiecezji Krakowskiej. W tym czasie Karol Wojtyła służył
również do mszy św. Księciu Metropolicie Stefanowi Sapiesze.
Swój czas dzielił pomiędzy pracę, studia i aktorstwo.
Najwięcej jednak poświęcał się studiom i modlitwie.
W roku 1944 zamieszkał w pałacu Księcia
Metropolity w Krakowie przy ul.
Franciszkańskiej 3. Dnia 9.XI.1944 z rąk Księcia Metropolity otrzymał
tonsurę i niższe święcenia kapłańskie. Od tego czasu był starannie
chroniony przed hitlerowcami, którzy nieraz
próbowali aresztować i wywieźć kleryków do obozu.
Po wojnie krótko był asystentem przy Wydziale Teologicznym
Uniwersytetu Jagiellońskiego, działał w Bratniej Pomocy. W roku 1945/46
zapisał się na IV rok studiów na Wydziale Teologicznym, bo
władze Wydziału uznały wszystkie Jego egzaminy zdane na tajnych
kompletach zakonspirowanego Seminarium Archidiecezji Krakowskiej.
Rektorem Uniwersytetu był wtedy prof. Tadeusz Lehr-Spławiński. Miejscem
moich święceń była prywatna kaplica Arcybiskupów
Krakowskich. W tej kaplicy, w czasie śpiewu Veni Creator Spiritus oraz
Litanii do Wszystkich Świętych, leżąc krzyżem oczekiwałem na moment
włożenia rąk. Jest to chwila szczególnie przejmująca.
Później wielokrotnie sprawowałem ten obrzęd jako Biskup, a
także jako Papież. Jest coś dogłębnie przejmującego w tej prostracji
ordynandów: symbol głębokiego uniżenia wobec majestatu Boga
samego, a równocześnie ich całkowitej otwartości, ażeby Duch
Święty mógł zstąpić, bo przecież to On sam jest sprawcą
konsekracji. Veni, Creator Spiritus, mentes tuorum visita, imple
superna gratia quae Tu creasti pectora. Dnia 1.XI.1946 roku Książe Adam
Stefan Kardynał Sapieha, wyświęcił Karola Wojtyłę w prywatnej kaplicy,
który swoją mszę prymicyjną odprawił w Dzień Zaduszny.
Ksiądz Kazimierz Figlewicz napisał: Trzy msze - "ciche" - za dusze
zmarłych rodziców i brata, odprawił młody celebrans w
niezwykłym miejscu: na Wawelu w romańskiej krypcie św. Leonarda,
wśród sarkofagów królów i
bohaterów narodowych. Potem miały miejsce inne prymicje,
najpierw w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Stanisława Kostki na
Dębnikach, a w następną niedzielę w kościele parafialnym pod wezwaniem
Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny w Wadowicach. Na pierwszych mszach
ks. Karola byli obecni wszyscy przyjaciele z Teatru Rapsodycznego. Dnia
11.XI.1946 roku ksiądz Wojtyła po raz pierwszy udzielił sakramentu
chrztu świętego Monice, Katarzynie, córce swoich
przyjaciół Tadeusza Kwiatkowskiego i Haliny
Królikiewicz. Już w dniu 15.XI.46 roku ksiądz Karol Wojtyła
został wysłany przez Księcia Metropolitę Sapiehę na studia do Rzymu,
gdzie niedługo został przyjęty przez przebywającego w Watykanie prymasa
Polski, księdza Augustyna Kardynała Hlonda. Młody ksiądz Karol pobierał
nauki w Kolegium Belgijskim w Rzymie na Papieskim Uniwersytecie
Dominikańskim. Po intensywnych studiach dnia 14.VI.1948 roku zaliczył
egzamin doktorski nauk teologicznych. Tytuł rozprawy brzmiał:
"Zagadnienie wiary w dziełach św. Jana od Krzyża".
Dnia 15.VI.1948 roku wrócił
do Polski i otrzymał dekret
nominacyjny na wikarego w Niegowici koło Gdowa, 25 km na
wschód od Krakowa. Uczył w szkołach w: Cichawie,
Nieznanowicach, Wiatowicach, (gdzie przed przekroczeniem granicy zaboru
rosyjskiego w 1794 roku mieszkał krótko Tadeusz Kościuszko),
oraz w Pierzchowie (gdzie w 1755 roku urodził się Jan Henryk Dąbrowski,
twórca legionów polskich we Włoszech). Dziś
mieszkanki Niegowici opowiadają, iż ksiądz Karol był niezwykle czuły na
biedę wiejską. Pewnego dnia nawiedził chorą staruszkę, która
leżała na łóżku bez poduszki. Po udzieleniu jej opieki
kapłańskiej, na drugi dzień, jadąc furmanką na lekcje religii do
szkoły, przywiózł chorej swoją poduszkę, a sam wiele nocy
spał na kocu. Ksiądz Karol Wojtyła prowadził Żywy Różaniec
oraz pomagał młodzieży w amatorskim teatrze. Pod Jego kierownictwem
młodzież wystawiła sztukę "Gość oczekiwany" Zofii Kossak-Szczuckiej. W
Niegowici zainicjował budowę nowego kościoła. W tym okresie na
podstawie zaświadczeń o odbyciu studiów
filozoficzno-teologicznych na Seminarium Duchownym na UJ w Krakowie
otrzymał dyplom magistra teologii, a już dnia 16.XII.1948 roku odbyła
się w Krakowie na UJ promocja doktorska ks. mgr-a Karola Wojtyły. Dnia
17.I11.1949 roku ksiądz Karol przeniesiony został do parafii św.
Floriana w Krakowie. Tu prowadził zajęcia religijne z młodzieżą
akademicką, odbywał pielgrzymki do Sanktuarium Matki Boskiej w Kalwarii
Zebrzydowskiej i nadal pogłębiał wiedzę, opanowując języki nowoczesne.
Działał w Towarzystwie Teologicznym w Krakowie, głosił nauki Chrystusa,
prowadził rekolekcje dla młodzieży, organizował Koła Żywego
Różańca. W parafii św. Floriana pracował do końca 1951 roku
i nadal utrzymywał kontakty z Teatrem Rapsodycznym. W 1951 roku
rozpoczął przygotowania do habilitacji profesorskiej, którą
ukończył w 1953 roku opracowując tematy filozoficzno-teologiczne.
Niektóre publikował w "Tygodniku Powszechnym". Już 1950 roku
drukował w "Tygodniku" wiersz pt. "Pieśń o blasku wody", podpisany
pseudonimem Andrzej Jawień. Posługi kościelne ciągle udzielał w
kościołach Krakowa, na Podhalu, robił wycieczki do Zakopanego, odbywał
wyprawy w góry, zatrzymywał się przeważnie u
Albertynów na Kalatówkach w Tatrach, a także w
"Księżówce". W 1955 roku został ks. Wojtyła członkiem
Towarzystwa Naukowego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, gdzie
prowadził seminaria, potem wykłady. Dzięki staraniom Księdza Rektora
Seminarium Częstochowskiego pracę habilitacyjną księdza doktora Wojtyły
pt. "System etyczny M. Schelera jako środek do opracowania etyki
chrześcijańskiej" wydawnictwo Pallottinum drukowało w roku 1955 pt.
"Próba opracowania etyki chrześcijańskiej według systemu
Maxa Schelera". W późniejszym okresie inne wydawnictwa
wielokrotnie sięgały do tej pozycji Karola Wojtyły. Od 1.XII.1956 roku
dr Karol Wojtyła jest zastępcą profesora i etatowym pracownikiem KUL,
gdzie równocześnie pisze prace i w 1957 roku otrzymuje tytuł
docenta. Dnia 28.IX.1958 roku w katedrze wawelskiej odbyła się
Konsekracja biskupa Karola Wojtyły, a konsekratorami byli: arcybiskup
Eugeniusz Baziak z Krakowa biskup Franciszek Jop z Opola i biskup
Bolesław Kominek z Wrocławia. Biskup Karol Wojtyła w dniu 3.X.1958 roku
odprawił mszę św. pontyfikalną w katedrze na Wawelu. Z końcem maja 1967
przychodzi wiadomość z Rzymu, że papież Paweł VI ogłosił nominację 27
nowych kadynałów podnosząc liczbę członków
Świętego Kolegium do 120. W dniu 26.VI.1967 roku ks. arcybiskup Karol
Wojtyła w Auli Pia w Rzymie otrzymuje godność kardynalską.
W roku 1978 roku zmarł w Rzymie
Ojciec Święty Paweł VI.
Kardynał Karol Wojtyła wyjechał do Watykanu na uroczystości pogrzebowe,
a następnie na konklawe. Już 26 sierpnia 1978 roku konklawe wybrało
papieżem Jana Pawła I. Po audiencji u nowego papieża, kardynał Karol
Wojtyła wrócił do Krakowa, by zaraz udać się do Niemiec oraz
innych państw. Wszędzie głosił Słowo Boże wynikające z ducha II Soboru
Watykańskiego. I oto niespodziewanie w nocy z dnia 28 na 29.IX.1978
roku nadeszła z Rzymu wiadomość, że Papież Jan Paweł I nagle zmarł.
Kardynał Karol Wojtyła 3.X. tego roku udał się do Rzymu na pogrzeb oraz
konklawe. W uroczystościach tych brali udział polscy kardynałowie. Cały
Kościół katolicki z zapartym tchem śledził pracę
kardynałów. Po śmierci papieża Jana Pawła I, kardynał Karol
Wojtyła poleciał do Rzymu w towarzystwie prymasa Stefana Wyszyńskiego
na pogrzeb i drugie tego roku konklawe. Po pogrzebie który
się odbył 4 października nastąpił dziesięciodniowy okres poprzedzający
konklawe. Dla 111 kardynałów był to czas na przegląd
kandydatów. W piątek rano 13 października kardynałowie
zebrali się by losować cele obok Kaplicy Sykstyńskiej. W dniu
rozpoczęcia konklawe uczestnicy przysięgają że nie zdradzą żadnych
informacji o przebiegu losowania. Karol Wojtyła wylosował celę nr 91.
Wyposażenie celi było następujące: żelazne łóżko, prosty
stół, miednica do mycia i dzbanek na wodę. Toaleta
przypadała jedna na dziesięciu książąt Kościoła w podeszłym wieku. Po
porannej mszy w niedzielę 111 kardynałów zasiadło w
krzesłach ustawionych bokiem do ołtarza i rozpoczęło się głosowanie. Na
każdą sesję przypadają dwa głosowania. Napisawszy na kartce nazwisko
kandydata każdy elektor wygłasza następujące słowa: "Wzywam Chrystusa,
który będzie moim sędziom, że wybrałem tego, co do
którego wierzę, iż powinien zostać wybrany zgodnie z wolą
Boga" - wrzuca ją do urny, którym jest złoty kielich.
Następnie trzech kardynałów odczytuje każde nazwisko. W dniu
tym nie wybrano papieża a jeden z kardynałów oznajmił że
dzień został zmarnowany, a z Kaplicy Sykstyńskiej unosił się czarny
dym, uzyskiwany ze spalania mokrej słomy. Po porannej sesji w
poniedziałek wiadomo że Włosi blokują się nawzajem. Sesja popołudniowa
wyłania czterech kandydatów: Wojtyłę, Kóniga
który odmawia, Eduardo Francisco Pironio z Argentyny i
Johannesa Willebrandsa z Holandii. Po siódmym głosowaniu
Wojtyła prowadzi ale brakuje mu wymagana liczba głosów.
Przed godziną 17 sekretarz stanu i kamerling Jean Villot zarządza
ósmą kolejkę. Wojtyła robi się czerwony na twarzy był
oszołomiony. Dowiaduje się że głosowało na niego 94
kardynałów i w oddali słyszy zapytanie czy się zgadza ?
odpowiada że tak słowami "W posłuszeństwie wiary wobec Chrystusa,
mojego Pana, zawierzając Matce Chrystusa i Kościoła - świadom wielkich
trudności - przyjmuję" Stało się to o godzinie 18.18, 16 października
1978 roku. Następnie w hołdzie dla swych poprzedników
przybiera imię Jan Paweł II. Następnie udaje się do białego pokoiku by
przyodziać szaty papieskie (przygotowane w trzech rozmiarach). Po
powrocie do kaplicy składa przysięgę wierności od
kardynałów. W tym czasie z pieca na tyłach Kaplicy
Sykstyńskiej unosi się biały dym, a na Placu Św. Piotra
wśród czekających ludzi podnosi się radosna wrzawa. O
godzinie 18.44 na plac wkracza Gwardia Szwajcarska, a na centralnym
balkonie wychodzącym na plac, pojawia się kardynał Pericle Felici i
woła: "Oznajmiam wam radosną nowinę. Habemus Papam! - mamy papieża. A
gdy tłum przycichł dodaje: "Carolum Sanctae Romanae Ecclesiae
Cardinalem Wojtyla Ioannem Paulum Secundum! W tłumie ludzi nie
wiedzieli kto to jest, lecz ktoś krzyknął radosnym głosem "To Polak".
Następnie nowy papież pojawił się w oknie w czerwonym ornacie i
uśmiechem na twarzy i przemówił po włosku: "
...Najwybitniejsi kardynałowie powołali nowego biskupa Rzymu. Powołali
go z dalekiego kraju, z dalekiego, ale jednocześnie jakże bliskiego
poprzez komunię w chrześcijańskiej wierze i tradycji (...). Nie wiem
czy będę umiał dobrze się wysłowić w waszym... naszym języku włoskim.
Gdybym się pomylił, poprawcie mnie". Następnie po raz pierwszy
pobłogosławił Urbi et Orbi. Jan Paweł II został nowym papieżem.
|